Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyróżnienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyróżnienie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Łąkowe Candy i inne miłe sprawy

Tak dawno mnie nie było u mnie :-), bo u Was staram się bywać kiedy tylko mam chwilkę.
Trudno mi ostatnio znaleźć czas na swoje przyjemności, bo jak tylko zrobiło się cieplej spędzamy dzień przed domem a moje dziecko nawet jeśli bawi się samo to potrzebuje mieć widownię w postaci mamy :-)
Za kilkanaście dni moja Marcysia kończy 2 -latka, z tej okazji, jak w ubiegłym roku, ogłaszam Candy. Będzie dosyć krótkie, do 13 czerwca, bo nie wyrobiłam się wcześniej i dlatego , że sama nie lubię długo czekać na rozstrzygnięcie :-)
Nagrodą jest:
- ramka ozdobiona kwiatkowym wzorem
- mały manekin
- bransoletka decoupage z jeżynowym wzorem zrobiona przeze mnie
i jeszcze coś co właśnie namierzam w sklepie :-)

Nagrodę(y)wylosuje moja córeczka (robiła to już 2 razy i bardzo to lubi :-) w dniu swoich urodzin tj. 13 czerwca, w godzinach wieczornych pewnie ok. 20.00 :-).
Y dla tego, że wylosujemy tez II nagrodę - niespodziankę , na razie, z pośród osób, które zostawiły komentarze pod ostatnim postem (o maju).
W większości to osoby, które bardzo często do mnie zaglądają i z którymi mam ciepłą relację :-)
A teraz zasady:
- takie jak zawsze :-), i nie trzeba zostawać moim obserwatorem ... chyba, że ma się szczerą ochotę zaglądać częściej.
A oto banerek do zamieszczenia na blogu (jeśli ktoś jeszcze nie ma bloga, to też nie szkodzi :-)




Zapraszam, jeśli komuś coś wpadło w oko!

A skoro już udało mi się zasiąść do pisania, to opowiem Wam bardzo miłą dla mnie sytuację.
Pamiętacie mojego psiaka Rudzika, którego w grudniu wzięłam do domu



Kiedy brałam Rudzika z miejsca w którym pomieszkiwał, a dłużej zostać już nie mógł, Pan, który opiekował się nim, zapytał czy mógłby go jeszcze kiedyś zobaczyć, ja oczywiście się zgodziłam i zostawiłam nasz adres.
Minęło pół rok ... i wielka niespodzianka :-) Pan przyjechał w odwiedziny.
Rudzik kiedy go tylko zobaczył biegł jak oszalały ... Pan mocno go przytulił i łezka mu poleciała ... potem Rudzik dostał mięsny prezent ... i była bardzo miła rozmowa :-)
Nawet teraz kiedy to piszę wzruszam się ... ja to mam szczęście do wyjątkowych ludzi ... cudownie wrażliwych.

Oprócz tej uczuciowej porcji życzliwości dostałam też materialną :-)- upominek od Mariolki z bloga zapachpiwonii.blogspot.com która organizowała zabawę dot. reklamy sklepiku "Zapach Piwonii" do którego zapraszam :-)
A oto co dostałam:





Miałam z tego ogromną frajdę, bo żadnej z otrzymanych rzeczy wcześniej nie miałam a wszystkie baaardzo mi się podobają .
Mariolko, jeszcze raz dziękuję :-)!

Dostałam też bardzo miłe wzmocnienie od Agni z bloga kubek-agnicy.blogspot.com
Za wyróżnieniami nie przepadam, ale bardzo lubię Agni i jej bloga, dlatego o tym wspominam, dziękuję i serdecznie Cię pozdrawiam Agni :-)!

A na koniec zachód słońca, który kilka dni temu podziwiałam z mojego tarasu, zapadnięta w fotel z kubkiem herbaty, miałam wrażenie, że wszystkie , nieistotne sprawy przestały istnieć ...



Pozdrawiam Was bardzo serdecznie, dziękuję za wszystkie komentarze i życzę dobrego tygodnia!

... o kurcze już poniedziałek :-)

Iwona

wtorek, 16 kwietnia 2013

Póki na to czas ...

Codziennie rano, kiedy jadę do pracy, jak pewnie miliony ludzi, słucham radia. Ale oprócz tego, że słucham to jeszcze się wsłuchuję. Ostatnio w piosenkę De Mono "Póki na to czas" ...




Najbardziej na świecie nie lubię rozmów w których początek, koniec i wszystko w środku dotyczy tego co ktoś ma, za ile, jakiej marki, co ,za ile i jakiej marki mają jego "przyjaciele", kto kogo zna i to jak dobrze, że inni go takim nie znają a on przecież taki "fajny" to nie jest bo nie jedno świństwo ma na koncie. Nie lubię i już! Choć też mi się zdarzy taki "wątek" poruszyć , ale poruszyć a nie uczynić z niego standard. Mam takich znajomych, z którymi rozmawiać, przez to , już nie lubię więc zagadam to co muszę i głębiej nie wchodzę, no bo po co?
Jest tyle miłych, prostych, interesujących tematów. Wystarczy być uważnym, pielęgnować w sobie dziecięcą ciekawość, radość z drobnych spraw, albo otwartość na świat, zjawiska społeczne, gospodarcze, w przyrodzie, historii. Życie dostarcza tylu tematów do przemyśleń, refleksji, uruchamia wspomnienia, rozbudza potrzeby. Tyle fajnych sytuacji dzieje się obok. Sytuacji , które warto zobaczyć, przeżyć, podkreślić, podzielić się, które inspirują, koją, uspokajają, dodają energii, odwagi, radości, utwierdzają w przekonaniu, że oprócz tego, że warto MIEĆ, to warto też BYĆ :-)



A to migawki z naszego dzisiejszego uprzątania resztek śniegu, i chcę podkreślić, że były to ostatnie w całej naszej wsi resztki śniegu. Zabawa była super, bo było ciepło ... kot wygrzewał się na parapecie ... mój M rzucał śniegiem na wysokość domu :-)

Tak sobie ostatnio myślałam ... co jeszcze chciałabym zobaczyć, przeżyć, czego doświadczyć ...

1. ptaszka wykluwającego się z jajka
2. ujście rzeki do morza
3. ziemię z samolotu (bo choć lotnisko mam parę kilometrów od domu, to wstyd, ale jeszcze nie leciałam :-)

może śmieszne ... ale to moje małe marzenia


Zaczynam mieć ochotę na działanie ( to chyba wiosna albo basen :-)(zwiększyłam aktywność i chodzę na aerobic w wodzie)i znowu próbuję z transferem, jak się uda pokażę Wam efekty. Poza tym kupiłam maszynę do szycia i też będę próbować :-)



Jakiś czas temu dostałam wyróżnienie od Beti http://domeknapolanie.blogspot.com/ , która prowadzi naprawdę wyjątkowego Bloga, ja bardzo lubie tam zaglądać :-)



Dziękuję Ci Beti :-)

A to pytania od Beti:

1. Poranek czy wieczór?

właściwie i jedno i drugie, bo wtedy mam ciszę i mogę coś w spokoju porobić

2. Spodnie czy sukienka?

spodnie do pracy, ale w piątki w pracy mamy "Dzień Sukienkowy"

3. Ogródek kwiatowy czy warzywny?

kwiatowy dla ducha, warzywny dla ... brzucha

4. Spacer po plaży czy spacer po lesie?

zdecydowanie po lesie

5. Parasol czy płaszcz przeciwdeszczowy?

parasol

6. Mleko czy kakao?

jedno i drugie, byle bez kożucha :-)

7. Kino czy teatr?

jedno i drugie

8. Wakacje w kraju czy za granicą?

jedno i drugie, choć teraz mam większa ochotę na dalekie podróże :-)

9. Wanna czy prysznic?

w zależności od tego ile mam czasu

10. Weekend we dwoje czy z przyjaciółmi?

teraz coraz częściej we dwoje (ze względu na prace mojego M, cierpię na jego chroniczny brak)

11. Truskawki czy maliny?

jedno i drugie

Chyba się starzeję, bo robię się coraz mniej wymagająca "i jedno i drugie i trzecie pewnie też" ha, ha, ha ...

Przepraszam, nie podam dalej, nie wiem do Kogo :-), zaglądam i podziwiam tak dużo blogów :-)



Jakiś czas temu, tj. 21.03. wygrałam II nagrodę w dwóch Candy, no niestety nie pochwalę Wam się :-( , bo na tym koniec. Myślę sobie, że to pewnie nie zła wola organizatorek tylko jakieś inne problemy, cóż, rozumiem, w życiu czasem coś nam ginie ...


I już na sam koniec ... Zapraszam do zabawy w "Złap Licznik"
łapana liczba to 11111

Wiecie jak to działa :-) Kto złapie zapraszam po niespodziankę :-)


Pozdrawiam cieplutko!

Iwona

wtorek, 13 listopada 2012

Kawowe refleksje

Jestem kawoszem. Uwielbiam kawę. Ale nie taką pitą na rozruszanie, bez znaczenia jaką, nie taką wysiorbaną na stojąco albo taką co na zadane pytanie odpowiada się "nie, dziękuję, już dziś piłam". Kocham kawę, która jest przerwą, chwilą oderwania się i pierwszymi minutami refleksji we wczesny poranek. Taką która budzi, ale uśpione myśli, wspomnienia, otacza aromatem ja miękkim kocykiem w deszczowy dzień.


Nie jestem może szczególnym znawcą, czy baristą ale uwielbiam zapamietywać zapachy i sytuacje.
Dobrze pamiętam zapach pierwszej kawy wypitej za granicą, na początku lat 90-tych,fusy osiadające na zębach z kawy parzonej przez moją przyjaciółkę i pitej na prędce przed wyjściem na imprezę, piankę miękko osiadającą na ustach z kawy na włoskim wybrzeżu, goryczkę kawy z kubka otulonego rękami w chłodny mazurski poranek...
Mogłabym tak jeszcze długo, bo swoje już w życiu wypiłam :-) ale jedno jest pewne ... kawa to wyjątkowy moment, zamyka w sobie tyle fajnych wspomnień, i z każdym łykiem przenosi mnie tam gdzie zostawiłam siebie z przed lat.



Lubię te poranki z filiżanką kawy, kiedy wszyscy jeszcze śpią, a ja delektuję się nieśpiesznie, bo ostatnio często jest to jedyny moment na pobycie sam na sam ze swoimi myślami :-)

p.s. ja pijam kawę z ekspresu Philips Senseo, jesli ktoś z Was (moich obserwujących i komentujących)ma taki ekspres w typie HD 7820, 7824, 7830, 7841 lub 7842, i miałby ochotę na sitko wielorazowego użytku, to dajcie mi znać chętnie podaruję, bo kupiłam a do mojego nie pasuje :-)

Ostatnio dałam wyraz moim uczuciom do kawy i wytworzyłam świeczki kawowe


(przetopiłam stare świece, a wosk wymieszałam z ziarnami kawowymi, które mam porozstawiane w domu, dla aromatu oczywiście)

w hołdzie miało też powstać kawowe mydło, ale coś nie poszło dobrze i po wystudzeniu okazało się, że niefajnie pachnie :-( ale chyba juz wiem co - żeby je uszlachetnić dodałam miodu ... zdaje się, że przesadziła z tą intensywnościa aromatu


Kilka dni temu pogoda nie dopisywała, więc żeby zająć moją Marcysię uruchomiłam kreatywność - przywiozłam z marketu wielkie pudło (wchodziliśmy w nie z mężem na stojąco :-) i powstał kolejny domek z serii "kryjówka na niepogodę"
Zabawa była super. Marcyśka szalała w nim z lalkami i resztą inwentarza, a w przypływie uczuciowości właziliśmy do niego we trójkę, właściwie wczołgiwaliśmy się :-)


Pochwalę się jeszcze moim nowym zakupem. Jestem też wielbicielką filcu i wytworów z niego, a że w pracowni mojej przyjaciółki Julii powstają wyjątkowe rzeczy, więc chętnie Wam zaprezentuję ... Torba


Julia robi też cudne filcowe buty. Zajrzyjcie tam ... www.farbotka.pl



A to miła niespodzianka od Lawendowej Panny :-) z bloga Słowa w ciszy słyszane
, gdzie zaglądam po mądre i refleksyjne teksty i gdzie z przyjemnością wymieniam spostrzeżenia, a na dodatek jego Właścicielka przepięknie rysuje. Kto nie był polecam :-)

i 11 pytań na które trzeba w tej zabawie odpowiedzieć (myślę, że to fajne, bo można lepiej poznać blogowe bratnie dusze):

Prysznic czy wanna? - prysznic, z braku czasu i jeszcze braku wanny :-)
Święta Wielkanocne czy Boże Narodzenie? - Boże Narodzenie, bo na dworze zimno a w domu rodzinna bliskość
Ognisko czy grill? - zależnie od okoliczności, ale jesienią ognisko
Miejsce do którego wracasz z bijącym sercem? - Mazury
szminka czy błyszczyk? - błyszczyk (ostatnio palcem nakładany)
Spontaniczność czy rozwaga? - coraz bardziej , chyba niestety,rozwaga
Kubek czy filiżanka? - filiżanka oczywiście
Ekstrawertyk czy introwertyk? - ekstrawertyk, nie do ukrycia
Wschód czy zachód słońca? - wschód, z kawą i widokiem na zamglone łąki
Przeszłość, tu i teraz czy przyszłość- gdzie najczęściej bywasz? - na ogół tu i teraz , ale ostatnio w przeszłości
Twój sposób na dobry dzień? - zacząć od uśmiechu do lusterka a potem do kilku nieznajomych osób :-)



A to parę zdjęć z okien autobusu podczas mojej pracowej wycieczki albo jak kto woli zakładowego wyjazdu do muzeum :-)




Dziękuję za uwagę i pozdrawiam Was cieplutko!!!!
p.s. wkrótce ogłoszę moje 1-rocznicowe Candy :-)


Iwona

czwartek, 15 marca 2012

Przedwiośnie i drugie bardzo miłe wyróżnienie

Na dworze coraz cieplej, coraz większa pokusa, żeby się powłóczyć po okolicy.
W niedziele wybrałyśmy się z Marcelką na spacer na łąki, tam gdzie można dotrzeć wózkiem :-)
Najlepsze chaszcze i niespodzianki, jak np. bobry, są oczywiście narazie poza naszym zasięgiem, ale wkrótce załaduję moją M w nosidełko i podbijemy trudne tereny :-)
Oto kilka fotek z naszego wyjścia ...















A po spacerze raczyłyśmy sie herbatką. Marcela swoją dzidziusiową a ja swoja dorosłą z cytrynką w rumie :-)

Przepis na cytryny w rumie znalazłam w jednym z postów Green Canoe
Są świetne! Zgodnie z poradą słuchałyśmy też polskiego reggae. Marcelka lubi tą muzykę ...

W ostatnim czasie spotkała mnie kolejna wyróżnieniowa niespodzianka
od Kasi z Jaka matka taka córka.
Dziekuję Ci bardzo Kochana. Jestes moim dobrym duszkiem :-)

 Procedura wyróżnieniowa:

1. Umieść linka do bloga osoby, od której otrzymałaś nominację.
2. Wklej logo na swoim blogu.
3. Napisz 7 cnót, grzechów lub faktów o sobie.
4. Nominuj 10 kolejnych osób.

O mnie :
 
1. Kiedy  w mojej głowie pojawi sie jakiś pomysł na przeróbkę np., mam takie ciśnienie żeby go zrealizować, że natychmiast układam plan i jak pojawia się "wolna" chwila to muszę , bo się uduszę :-)
2. Uwielbiam i zbieram dziecięce wyliczanki, takie w typie - ene due rike fake ... itd, chcę je zachować dla mojej córeczki;
3. Lubię moczyć słone paluszki w miodzie
4. Nie cierpię ludzi, którzy zaśmiecają środowisko (po ostatnim spacerze jeszcze bardziej), za karę zawiozłabym im ich śmiecie na podwórko;
5. Zupełnie nie umiem śpiewać, a ostatnio dużo śpiewam Marcelce, i sprawia nam to przyjemność (chyba?)
6. Potrafię słuchać ludzi, myślę, że każdy z nas nosi w sobie rozwiązanie swoich problemów, tylko ktoś musi go wysłuchac i zadać mu pytanie "Jak można Ci pomóc?"
7. Kocham drewno - patrzeć, dotykać, wąchać

Do wyróżnnienia nominuję:

1. MariaPar - zielonykuferek.blogspot.com
2. Pandzioszka - artysto-tworz-nie-gadaj.blogspot.com
3. Agatka - agatucha123-agatuszka.blogspot.com
4. Anioły Anielki - aniolyanielki.blogspot.com
5. Umbrella - waltance.blogspot.com
6. IwonKa - iwonka007.blogspot.com
7. Artambrozja - madebyambrozja.blogspot.com
8. Malgorzatabalos - baloska.blogspot.com
9. Ula - anielskizakatek.blogspot.com
10. Justyna - karmelkowegodziny.blogspot.com

Osoby, które nominowałam, to super kreatywne i życzliwe dziewczyny, z przyjemnością do nich zaglądam i czerpię inspirację :-)


Pozdrawiam wszystkich bardzo ciepło! i witam moje nowe Obserwatorki :-)

środa, 7 marca 2012

Dostałam wyróżnienie

Dostałam wyróżnienie, i jest mi strasznie miło, i jestem zaskoczona , bo ja taki świeżak ...
Dostałam je od bardzo utalentowanej osoby, a dodatkowo bardzo życzliwej, która chce i umie podzielić się swoją wiedzą i umiejętnościami -  Anioły Anielki
Dziękuje bardzo Kochana
Kiedy zaczynałam pisać bloga, trochę wątpiłam, że ktoś go będzie czytał.
Teraz, po 3 miesiącach mam już odwagę napisać "Moje Drogie Czytelniczki/cy" :-)

Do wyróżnienia nominuję:

Pozdrawiam wieczorowo!